Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ATOPOWY KIT. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ATOPOWY KIT. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 marca 2017

MAMA ATOPIKA NA TROPIE - SMAROWIDŁA DO CIAŁA

"Aaaaaa już jest wiosna..." śpiewali radośnie członkowie kabaretu Potem 😊 Skoro idzie wiosna, to oznacza, że dni będą się wydłużać, a temperatura rosnąć. To z kolei oznacza, że zbliża się czas odstawienia naszej ulubionej bejcy do ciała (jeśli ktoś jeszcze nie wie, że jest to masło shea), to już wie 😉). Nie bez powodu używam określenia bejca - ten kosmetyk bowiem trochę tak działa. Natłuszcza, odżywia i pozostawia na skórze warstwę okluzyjną (tego mądrego słowa nauczyłam się od Sroka o 😉). Czyli tłusty film, który nie przepuszcza nic w głąb skóry. Einsteinem nie będę stwierdzając, że taki filmik na skórze to niezbyt dobry pomysł na cieplejsze dni. Kiedy taka warstwa dostanie trochę słoneczka może zadziałać trochę jak islandzka szklarnia, pod którą przez okrągły rok rosną sobie pomarańcze 😉 Tak, czy inaczej, należy rozejrzeć się za czymś lżejszym, stąd pomysł na emulsje i kremy. Zanim zdecydowałam się na kupno konkretnej, sprawdzałam, czytałam i dowiadywałam się. Poniżej prezentuję wyniki mojego śledztwa 😉



ZIOŁOWE MASEŁKO DO CIAŁA od Momme. 


Według producenta to jeden z jego lepszych produktów 😊 Można tu spotkać niemal wszystkie cudowne oleje, pół warzywniaka i łąkę 😉 Składniki są oczywiście naturalne i uprawiane ekologicznie. Zadaniem masełka jest łagodzenie podrażnień, ochrona i długotrwałe, dogłębne nawilżanie. Zawiera ono aż 19 składników aktywnych i może być stosowane wielokrotnie w ciągu dnia u dzieci już od pierwszego dnia życia. 

Skład:

  • Aqua (woda)
  • Coco-Caprylate/Caprate (Mieszanina estrów kwasów kaprylowego i kaprynowego z alkoholami z oleju kokosowego. Emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające, przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy)
  • Isoamyl Cocoate (delikatny emolient oparty na naturalnych surowcach, niezbyt lepki, niezbyt tłusty i łatwo się wchłania)
  • Persea Gratissima (Avocado) Seed Oil (olej z pestek awokado)
  • Mirystyl Mirystate (ciekły wosk - emolient tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni, Poprawia właściwości aplikacyjne kosmetyku, ułatwia rozsmarowywanie np. na ustach)
  • Cetearyl Alcohol (niejonowa substancja powierzchniowo czynna, Emolient tzw. tłusty, podobnie jak wyżej, jeśli stosowany na czystą skórę może być komedogenny. Na skórze tworzy warstwę okluzyjną, poprawia właściwości aplikacyjne kosmetyku)
  • Glycerin (gliceryna, hydrofilowa substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, dzięki czemu pełni rolę promotor przenikania - ułatwia w ten sposób transport innych substancji w głąb skóry)
  • Glyceryl Stearate Citrate (emulgator, składnik umożliwiający powstanie emulsji.,Substancja konsystencjotwórcza, wpływa na lepkość gotowego produktu i poprawia właściwości użytkowe, Stearynian glicerolu jest dobrze przebadaną substancją pod względem bezpieczeństwa. Badania jednoznacznie wskazują, że jest to substancja bezpieczna, stosowana w kosmetykach.)
  • Sucrose Stearate (związek chemiczny, będący mieszaniną kwasu stearynowego i sacharozy. Emulgator - wpływa na konsystencję kosmetyku. Ponadto pełni funkcję zmiękczającą i odżywiającą. Składnik bezpieczny dla ciała)
  • Citrullus lanatus Seed Oil (olej z pestek arbuza)
  • Glyceryl Stearate (emolient tłusty, może działać komedogennie, emulgator, składnik umożliwiający powstanie emulsji)
  • Hydrogenated Vegetable Oil (utwardzony tłuszcz roślinny otrzymywany z oleju palmowego lub kokosowego,nadaje kremową konsystencję i stabilizuje)
  • Caprylic/Capric Triglyceride (emolient tłusty, powoduje wzrost lepkości preparatu, dzięki czemu ułatwia poślizg i aplikację kosmetyku)
  • Butyrospermum Parkii (Shea) Butter (masło shea)
  • Hydrogenated Phosphatidylcholine (substancja powierzchniowo czynna, emulgator)
  • Macadamia Ternifolia Oil, Phytosterols (olej z orzechów macadamia)
  • Xanthan Gum (guma ksanatanowa, zagęstnik)
  • Phospholipids (naturalny emulgator, element budulcowy błon komórkowych, ma silne działanie nawilżające, reguluje pracę gruczołów łojowych i zapobiega przetłuszczaniu się skóry)
  • Glycine Soya (Sterol)(mieszanka fitosteroli otrzymywanych z soi, zmiękczają i odżywiają skórę)
  • Stearic Acid (organiczny związek chemiczny, substancja renatłuszczająca, emulgator, substancja bezpieczna do stosowania w kosmetykach. Przeprowadzane badania preparatów, które w składzie zawierały około 13% kwasu stearynowego, wykazały, że nie powoduje on działania drażniącego na skórę i oczy)
  • Palmitoyl PG-Linoleamide (naturalny emolient, Omega 6 ceramide, grupa lipidów, występujacych w skórze o działaniu nawilżającym)
  • Squalane (skwalan, emolient tłusty, może działać komedogennie)
  • Chamomilla Reticutita (Matricaria) Flower Extract (ekstrakt z rumianku, działą przeciwzapalnie)
  • Centella Asiatica Extract (ekstrakt z centella asiatica, ma działanie przeciwzapalne i regeneracyjne)
  • Glycyrrhiza (Licorice) Root Extract (ekstrakt z korzenia lukrecji, ma silne właściwości wiążące wodę, a także przeciwalergiczne, przeciwzapalne i antyoksydacyjne)
  • Camellia Sinensis Leaf Extract (ekstrakt z zielonej herbaty, antyoksydant, działą antybakteryjnie, zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminę E, fitosterole i minerały, wzmacnia barierę lipidową skóry, odblokowuje pory)
  • Polygonum Cuspidatum Root Extract (ekstrakt z rdestu japońskiego, antyoksydant)
  • Rosemarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract (ekstrakt z liści rozmarynu, ma działanie przeciwbakteryjne, przeciwzapalne i antyoksydacyjne)
  • Scutellaria Baicalensis Root Extract (wyciąg z korzenia tarczycy bajkalskiej, naturalny filtr UV, posiada właściwości przeciwalergiczne i przeciwzapalne, jest bogaty we flawonoidy)
  • Benzyl Alcohol (alkohol aromatyczny, imituje zapach jaśminu, konserwant, regulator lepkości, rozpuszczalnik, jego dopuszczalne maksymalne stężenie w gotowym produkcie wynosi 1%.)
  • Tetrasodium Glutamate Diacetate (substancja pochodzenia roślinnego, antyoksydant)
  • Dehydroacetic Acid (konserwant indentyczny z naturalnym, jest dopuszczony przez instytucje certyfikujące kosmetyki naturalne)
  • Tocopherol (witamina E, antyoksydant, wzmacnia barierę naskórka i zapobiega podrażnieniom, zapobiega powstawaniu stanów zapalnych i wzmacnia naczynia krwionośne)
  • Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil (olej z nasion słonecznika, emolient, ma właściwości wygładzające)
  • Bisabolol (alkohol występujący w olejku eterycznym z rumianku,ma działanie antyseptyczne, przeciwzapalne i łagodzące)
  • Ceramide 3 (lipid, zapobiega utracie wody, chroni skórę przed łuszczeniem się i przesuszeniem)
  • Glyceryl Caprylate (niejonowa substancja powierzchniowo czynna, emolient tłusty, emulgator)


Skład dość długi, mam wrażenie, ze oprócz tych 19 składników naturalnych jest jeszcze milion różnych innych rzeczy. Dużo emolientów i emulgatorów działających komedogennie, czyli zapychająco. Masełko zamknięte jest w tubce o objętości 150 ml, a jej dizajn cieszy oko, przynajmniej moje 😉 Zarówno szata graficzna kosmetyków, jak i strona internetowa firmy oraz jej instagram zachęcają do zakupu produktów spod znaku Momme. Dodatkowo ich produkty zostały odznaczone znaczkiem fundacji Viva!, co dla mnie jest dużym plusem. Cena niestety już szału nie robi, około 50 złotych za tubkę, to (moim zdaniem) dość spory wydatek jak na produkt, którym będę smarować Dzika kilka razy dziennie.

EDIT: sterole sojowe wyrzuciłam z listy substancji, które mi się nie podobają, ponieważ zostałam uspokojona, że są one na tyle przetworzone, że przestają działać niekorzystnie na organizm.


Strony, z których korzystałam:
http://www.srokao.pl
https://e-naturalne.pl
http://www.kosmopedia.org
http://mommecosmetics.com
http://www.naturativ.pl
https://kosmeter.pl


EMULSJA DO CIAŁA od Latopic



Producent zapewnia, że jego produkt jest przeznaczony do codziennej, wielokrotnej pielęgnacji ciała dzieci z atopowym zapaleniem skóry. Emulsja może być stosowana od pierwszego dnia życia (tylko właściwie po co, skoro AZS najszybciej diagnozuje się około 3-4 miesiąca życia dziecka). Produkt zawiera metabolity kwasu mlekowego, które pomagają zapobiegać rozwojowi gronkowca złocistego. Oprócz tego zawiera składniki przeciwświądowe, łagodzące i ochronne.

Skład:

  • Aqua (woda)
  • Lactobacillus Ferment (metaboity bakterii kwasu mlekowego)
  • Laureth-9 (niejonowa substancja powierzchniowo czynna, rozpuszczalna w wodzie,emulgator)
  • Glycerin (gliceryna, hydrofilowa substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, dzięki czemu pełni rolę promotor przenikania - ułatwia w ten sposób transport innych substancji w głąb skóry)
  • Canola Oil (olej otrzymywany z rzepaku kanadyjskiego, emolient tłusty, tworzy warstwę okluzyjną i może działać komedogennie)
  • Gossypium Herbaceum Seed Oil (olej z nasion bawełny,zawiera kwas linolowy, posiada wysokie właściwości aplikacyjne i nawilżające, utrzymuje barierę ochronna skóry i działa antyoksydacyjnie)
  • Hydrogenated Coco – Glycerides (emolient, zawiera kwasy tłuszczowe, nawilża, zmiękcza, wygładza, jednak może działać komedogennie)
  • Cetearyl Alcohol (niejonowa substancja powierzchniowo czynna, Emolient tzw. tłusty, podobnie jak wyżej, jeśli stosowany na czystą skórę może być komedogenny. Na skórze tworzy warstwę okluzyjną, poprawia właściwości aplikacyjne kosmetyku)
  • Butyrospermum Parkii Butter (masło shea)
  • Glyceryl Stearate (emolient tłusty, może działać komedogennie, emulgator, składnik umożliwiający powstanie emulsji)
  • Glyceryl Stearate Citrate (emulgator, składnik umożliwiający powstanie emulsji.,Substancja konsystencjotwórcza, wpływa na lepkość gotowego produktu i poprawia właściwości użytkowe, Stearynian glicerolu jest dobrze przebadaną substancją pod względem bezpieczeństwa. Badania jednoznacznie wskazują, że jest to substancja bezpieczna, stosowana w kosmetykach)
  • Spent Grain Wax (wosk zbożowy, preparat natłuszczający, zatrzymuje wodę w skórze)
  • Butyrospermum Parkii Butter Extract (ekstrakt z masła shea)
  • Argania Spinosa Kernel Oil (olej arganowy)
  • Isostearyl Isostearate (ciekły wosk, emolient suchy, wpływa na właściwości aplikacyjne kosmetyku, może działać komedogennie)
  • Caprylyl Glycol (emolient tłusty, ma zdolność przenikania wgłąb skóry, może działać komedogennie, humekant)
  • Glyceryl Caprylate (niejonowa substancja powierzchniowo czynna, emolient tłusty, w formie nierozcieńczonej może powodować powstawanie zaskórników, emulgator)
  • Phenylpropanol (substancja zapachowa przypominająca zapach cynamonu, konserwant, ma działanie grzybobójcze i bakteriobójcze, alternatywa dla parabenów)
  • Panthenol (prowitamina B5, substancja nawilżająca, ma działanie przeciwzapalne i przyspiesza proces regeneracji naskórka, humekant)
  • Sodium Polyacrylate (substancja wiążąca wodę, tworzy na skórze hydrofilowy film, substancja stabilizująca emulsje)
  • Caprylic/Capric Triglyceride (emolient tłusty, powoduje wzrost lepkości preparatu, dzięki czemu ułatwia poślizg i aplikację kosmetyku)
  • Sodium Acrylates Copolymer (składnik podnoszący lepkość kosmetyków, tworzy film ochronny na skórze, Składnik nie jest zalecany w produkcji kosmetyków dla dzieci i kobiet w ciąży, kosmetyków do makijażu i pielęgnacji ust, do higieny jamy ustnej i nie należy go nakładać na uszkodzoną skórę)
  • Disodium EDTA (substancja konsystencjotwórcza, konserwant, może powodować podrażnienia, dopuszczona do stosowania w ograniczonym stężeniu)
  • Allantoin (substancja aktywna, działa przeciwzapalnie i łagodząco, wspomaga procesy regeneracji naskórka, stymuluje proces gojenia się ran, silnie nawilża)
  • Xanthan Gum (guma ksantanowa, zagęstnik)



Sprawdzając skład tego preparatu już byłam gotowa ogłosić, że mamy zwycięzcę, bo i skład krótszy, bakterie kwasu mlekowego, sporo składników z myślą o skórze atopowej, ale… Dwa składniki, których należy unikać w kosmetykach, w tym jeden z nich, który w ogóle nie powinien znaleźć się w kosmetykach dla dzieci. Niby pod koniec składu, ale zawsze. Co prawda cenowo Latopic wypada lepiej niż Momme, bo za tubkę 200ml zapłacimy ok 25zł w aptece internetowej.



Strony, z których korzystałam:

http://www.srokao.pl
http://www.latopic.pl
https://kosmeter.pl
http://www.kosmopedia.org
http://wizaz.pl


PIELĘGNACYJNY KREM DO CIAŁA od Derma Eco Baby



Producent poleca swoje produkty do pielęgnacji szczególnie wrażliwej i wymagającej skóry, jaką jest skóra niemowląt i kobiet w ciąży (produkt może być stosowany już od pierwszych dni życia). Kosmetyki Derma Eco Baby posiadają certyfikaty Astma-Allergi Denmark, Ecocert i Nordic Swan. Ich skład jest dobrany tak, aby spełniać rygorystyczne wymogi jakości.

Skład:

  • Aqua (woda)
  • Aloe Barbadensis Leaf Extract (ekstrakt z liści aloesu)
  • Cocos Nucifera Oil (olej kokosowy)
  • Butyrospermum Parkii Butter (masło shea)
  • Canola Oil (olej otrzymywany z rzepaku kanadyjskiego, emolient tłusty, tworzy warstwę okluzyjną i może działać komedogennie)
  • Glycerin (gliceryna, hydrofilowa substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, dzięki czemu pełni rolę promotor przenikania - ułatwia w ten sposób transport innych substancji w głąb skóry)
  • Cetearyl Glucoside (niejonowa substancja powierzchniowo czynna, bardzo łagodna dla skóry, zmniejsza ewentualne działanie drażniące innych substancji, emulgator)
  • Cetearyl Alcohol (niejonowa substancja powierzchniowo czynna, Emolient tzw. tłusty, jeśli stosowany na czystą skórę może być komedogenny. Na skórze tworzy warstwę okluzyjną, poprawia właściwości aplikacyjne kosmetyku)
  • Stearyl Alcohol (emolient, emulgator)
  • Tocopherol (witamina E, antyoksydant, wzmacnia barierę naskórka i zapobiega podrażnieniom, zapobiega powstawaniu stanów zapalnych i wzmacnia naczynia krwionośne)
  • Sodium Stearoyl Glutamate (emulgator, substancja kondycjonująca)
  • Xanthan Gum (guma ksantanowa, zagęstnik)
  • Citric Acid (kwas cytrynowy, usuwa przebarwienia na skórze i rozjaśnia ją, zwiększa trwałość kosmetyku i reguluje PH)
  • Sodium Benzoate (konserwant, uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów, Jego dopuszczalne maksymalne stężenie to 0,5%)



That’s it. Tylko tyle i aż tyle. Nie obyło się bez substancji o ograniczonym stężeniu, ale jeśli jest Ecocert, to wierzę, że i stężenie się zgadza. Na kosmetyki Derma trafiłam dzięki Kasi Mrsmom.pl , dziękuję 😊 Krem nie jest tani (ok. 30zł za 100ml tubkę), ale podobno warto. Ktoś kiedyś napisał, że Skandynawowie robią to dobrze. No cóż, nie mogę się nie zgodzić. Także „sorry, Polsko” 😉


Strony, z których korzystałam:
http://www.multishop24.pl
http://www.kosmopedia.org
http://wizaz.pl
https://kosmeter.pl







niedziela, 11 grudnia 2016

CZYTAJ SKŁAD !

Niedawno na swoim Instagramie napisałam o moim kosmetycznym rozczarowaniu tego roku. Dlaczego rozczarowaniu, ano dlatego, że odkąd zaczęłam się interesować składem kosmetyków, okazało się, że firma, w której produkty się zaopatrywałam składowo jest jedną z najsłabszych... 😟 Oczywiście w tej cenie nie ma się co spodziewać cudów. Chociaż niektóre firmy pokazują, że jednak można. 


Nie doszłam jeszcze do momentu, w którym samodzielnie kręcę swój krem czy dezodorant, jednak jest to etap, w którym od kosmetyku oczekuję trochę więcej niż ładnego wyglądu i zapewnień producenta, o jego wspaniałym działaniu. 

Najważniejsze to przeczytać skład. Ale nie chodzi mi o piękną litanię cudownych składników i obietnic producenta, a tzw. skład w nazewnictwie INCI czyli listę składników, które były użyte do produkcji danego preparatu. Składniki są tutaj sklasyfikowane pod względem ilości, czyli to, co występuje na początku składu w produkcie znajduje się w największej ilości czy stężeniu. Wadą takiej klasyfikacji jest to, że substancje występują tutaj pod nazwą zgodnie z europejską nomenklaturą, ale po przejrzeniu kilku artykułów dotyczących substancji szkodliwych i niekorzystnie wpływających na nasze ciało będziemy w stanie zapamiętać te najważniejsze lub te, na których najbardziej nam zależy.

Żeby ułatwić życie zwykłemu zjadaczowi chleba, dziewczyny z PiggyPeg sporządziły listę substancji, których powinniśmy unikać w kosmetykach. Listę możecie znaleźć TU, pobrać ją sobie na telefon albo wydrukować i schować do portfela.

Jeśli chodzi o produkty przeznaczone specjalnie dla dzieci i dorosłych cierpiących na AZS to sytuacja wcale nie jest lepsza. Niestety, z tego, co wiem,  nie istnieją żadne regulacje, które jasno określają jakie substancje powinny zawierać kosmetyki przeznaczone dla skóry szczególnie wrażliwej i atopowej. Sama kiedyś jeszcze łudziłam się, że znaczek jednego z towarzystw medycznych jest gwarantem jakości produktu, ale... no cóż, okazuje się, że nie. Możecie o tym przeczytać TU.

Przy AZS najczęściej stosowane i hurtowo rekomendowane, nawet przez lekarzy, są emolienty. Kosmetyki do pielęgnacji ciała, które zawierają w sobie tytułowe emolienty, czyli substancje natłuszczające i zapobiegające wysuszaniu wrażliwej skóry. Problem polega na tym, że emolient emolientowi nie równy i niestety również cena nie jest tutaj wyznacznikiem jakości. Najczęstszym (bo chyba najtańszym) emolientem są pochodne ropy naftowej, czyli parafinum liquidum, microcristaline wax, petrolatum, ... . Kiedy wybierałam emolient dla Dzika zaczęłam analizować składy i kiedy dowiedziałam się, co kryje się za tak piękną nazwą trochę się przeraziłam, bo przecież kto chciałby wysmarować dziecko pochodną ropy naftowej czy olejem mineralnym (który Koledze Małżonkowi od razu skoajarzył się z olejem silnikowym!). A jednak. Nawet lekarze (w tym dermatolodzy!) polecają produkty, które w swoim składzie na samiuśkim początku zawierają którąś z tych substancji, jeśli nie wszystkie. Rzeczywiście, olej mineralny pozwala złagodzić objawy wznowy przy AZS, dobrze natłuszcza, chroni przed utratą wody i tworzy na skórze film ochronny. Jednak jesli myślimy o długotrwałym stosowaniu, to działanie oleju mineralnego nie będzie już tak cudowne, bowiem film ochronny powoduje, że dobroczynne substancje nie mają szans przeniknąć w głąb skóry, a pod filmem z kolei mogą namnażać się bakterie.

W kosmetykach dla atopików na pewno nie powinny znaleźć się detergenty (np. SLSy), PEGi (syntetyczne emulgatory) sztuczne aromaty i barwniki. Zastanawiam się nawet czy ta pachnąca gumą balonową fioletowa piana po sufit ma sprawiać frajdę dzieciom czy rodzicom? Pomijając już fakt, że kąpiel atopika powinna trwać jakieś 5-10 minut, a temperatura wody nie powinna być zbyt wysoka.



Wciąż jeszcze nie wiem, jak to jest z olejem sojowym. Niby soja to fajna roślinka i producenci coraz częściej dodają olej sojowy do kosmetyków. Jednak z drugiej strony to wciąż soja, ta sama najbardziej genetycznie zmodyfikowana soja, pełna hormonów, którą dodaje się do produktów spożywczych jako wypełniacz. Od mięsa po czekoladę 😟 Jeśli macie jakąś wiedzę na ten temat, podzielcie się nią w komentarzu lub wiadomości 😊 

Jeśli jeszcze nie znacie dziewczyn, które odwalają kawał dobrej roboty i rozkładają dla nas kosmetyki na czynniki pierwsze, to zapraszam do lektury:



Macie swoje hity i rozczarowania tego roku? Jeśli tak, koniecznie napiszcie o nich w komentarzach. Lubię poznawać i testować nowe marki 😊